Wczytywanie…

Fotografia wnętrz

Liczy się wnętrze
Zobacz galerię

Fotografia wnętrz

Moja przygoda z fotografią wnętrz zaczęła się od fotografowania głównie na własne potrzeby. Później pojawiło się pierwsze zlecenie. Fotografia wnętrz nie jest mi obca. Fotografuję od kilku lat, a wśród moich prac są wnętrza mieszkań, restauracji czy hoteli. Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem.

Panorama 360°

Wirtualny spacer

Po co robić zdjęcia wnętrz?

Dobra fotografia wnętrz będzie potrzebna tym, którzy oferują nieruchomości na wynajem lub sprzedaż. Oglądający będzie mógł się zorientować jak faktycznie wygląda dom lub mieszkanie – wszystko na podstawie zdjęć. Należy pamiętać, że fotografia wywiera na nas pierwsze wrażenie. Jest to ważne i dobrze, jeśli wrażenie będzie pozytywne. Zdjęcia wnętrz muszą być dobre, jednak nie mogą wprowadzać w błąd. Pokazujemy każde pomieszczenie (w miarę możliwości), zwracamy uwagę na szczegóły, pokazujemy mocne strony nieruchomości.

Kolejną grupą, której przyda się fotografia wnętrz będą wszyscy Ci, którzy oferują usługi noclegowe. Bez znaczenia czy jest to duży hotel, czy mały pensjonat – każdy potrzebuje zdjęć wnętrz, aby pokazać potencjalnym klientom w jakich warunkach mogą odpocząć, spędzić czas, zjeść… Tutaj znowu należy zwrócić uwagę, aby fotografie były jak najlepsze. Nie chcemy przecież pokazać pokoi dla gości „byle jak”.

Kusić zdjęciami mogą również restauracje. Tutaj zasady są te same co powyżej…

fotografia wnętrz

Zanim napiszę, że POTRZEBUJESZ fotografa wnętrz zdradzę pewien sekret: takie zdjęcia możesz wykonać sam. Mało tego – podpowiem jak to zrobić. Decyzję, czy chcesz się podjąć tego wyzwania, czy też wolisz skontaktować się z profesjonalistą, pozostawię Tobie.

Zanim zaczniesz fotografować wnętrza…

Na sam początek zwrócę uwagę na jedną rzecz:

Każde wnętrze jest inne i wymaga innego podejścia.

Po drugie: Wnętrze należy przygotować do sesji. To nie jest żart. Nie ważne czy będziesz robić zdjęcia samodzielnie, czy komuś to zlecisz. Im lepiej wnętrze będzie przygotowane, tym lepszy będzie efekt końcowy.

Przede wszystkim usuwamy zbędne elementy. Śmieci, przypadkowe przedmioty, wyróżniające się ozdoby, nie pasujące do reszty aranżacji – warto się pozbyć.

  • ukrywamy kable, widoczne kosze na śmieci itp.
  • ścieramy kurze, wycieramy widoczne smugi na szybach (nie chcecie tego potem robić w Photoshopie)
  • Wyrównujemy zasłony i firanki, albo ładnie je podpinamy
  • Wygładzamy wszelkie narzuty, nakrycia i pościel
  • Poprawiamy poduszki
  • Wyrównujemy ramki obrazów
  • Zwracamy uwagę na równe rozłożenie obrusów, podkładek na stole itd…

Sprzęt do fotografii wnętrz

Nie napiszę, że potrzebujesz super aparatu z nie wiadomo jak dobrą matrycą i równie drogiego (albo jeszcze droższego) obiektywu, ciężkiego statywu z poziomicą… Fajnie by było mieć w zanadrzu dodatkową lampę błyskową (uwierz, ta zamontowana w aparacie do niczego się nie nadaje). Nie będę Cię przekonywał, że potrzebujesz tego wszystkiego. ALE… Jeśli chcesz mieć zdjęcia na dobrym poziomie, to potrzebujesz.

Po kolei:

  • aparat – nada się niemal każdy z wymienną optyką
  • statyw – ważne, aby był stabilny. Poziomica ułatwia ustawienie choć nie jest to „must have”.
  • obiektyw – szerokokątny do zdjęć całych pomieszczeń (w fotografii wnętrz najczęściej wykorzystuje się obiektywy : 35mm, 24mm, 14mm- im mniej tych milimetrów, tym więcej obiektyw obejmuje) + coś „dłuższego” (minimum 50 mm) do detali. Wystrzegajcie się obiektywów typu „fish eye”. Niektórzy „profesjonaliści” używają ich do ciasnych pomieszczeń, choć nie tylko. Obiektywy te powodują bardzo duże zniekształcenia i nie wygląda to dobrze. Wcale…

Zniekształcenia na zdjęciach wnętrz – skąd się biorą?

  • Ogniskowa obiektywu (im szersza, tym większe zniekształcenia – obiektyw 14mm będzie mocniej zniekształcał obraz niż 50mm)
  • Perspektywa, z której fotografujemy. Jeśli aparat uniesiemy zbyt wysoko a obiektyw skierujemy w dół – piony będą schodziły się ku dołowi. Jeśli będziemy fotografować z dołu – piony będą schodziły się ku górze. Zniekształcenia będą dużo mniejsze jeśli aparat umieścimy na wysokości 120 – 150 cm. Choć nie jest to regułą.

Zniekształceń, na jakie jest narażona fotografia wnętrz, będziemy pozbywać się na etapie obróbki, choć już w momencie wykonywania fotografii powinniśmy zadbać, aby później było jak najmniej pracy.

FOTOGRAFIA WNĘTRZ – jak ustawić aparat

Niestety nie ma jednej, idealnej recepty na idealne zdjęcia wnętrz. Ustawienia aparatu musimy dobrać w zależności od zastanej sytuacji.

  • Fotografujemy w formacie RAW, a nie JPG (dzięki temu będziemy w stanie „wyciągnąć” ze zdjęcia o wiele więcej na etapie obróbki cyfrowej)
  • Przysłona – przy szerokich kadrach korzystamy raczej z przysłony od f / 5.6 wzwyż. Osobiście nie korzystam w fotografii wnętrz z wartości wyższych niż f /11. Przy ciaśniejszych kadrach i detalach dobieramy przysłonę zgodnie z oczekiwanym efektem, decydujemy co i w jakim stopniu chcemy mieć rozmyte.
  • Czas naświetlania zdjęcia – dobieramy czas naświetlania tak, aby pozwolił nam zrobić poprawnie naświetlone zdjęcie przy możliwie jak najniższej wartości ISO.
  • ISO – wybieramy możliwie jak najniższą wartość, która przy odpowiednim czasie pozwoli na zrobienie nieporuszonego zdjęcia.

Warto zwrócić tutaj uwagę na wykorzystanie trybu HDR, który pozwoli nam wykonać zdjęcie poprawnie naświetlone poprzez nałożenie na siebie kilku ekspozycji (np. -2 EV, 0 EV, +2 EV). Unikniemy w ten sposób przepaleń w oknach i efektu zbyt ciemnego wnętrza.

Obrabiamy zdjęcia wnętrz

Co będziemy robić obrabiając zdjęcia wnętrz?

  • Usuwamy zniekształcenia obiektywu,
  • Prostujemy perspektywę,
  • Wyciągamy szczegóły z cieni,
  • Ustawiamy prawidłowy balans bieli (jeśli w kadrze mamy kilka różnych źródeł światła o różnej temperaturze, np. światło z okna + oświetlenie w pomieszczeniu),
  • Usuwamy drobne, niepotrzebne elementy (widoczne pęknięcia farby, zabrudzenia, gniazdka, wiszące kable),
  • Poprawiamy kolory – miejscowo oraz globalnie,
  • Wyostrzamy.

Obróbka zdjęć jest bardzo ważnym etapem. Może nam się wydawać, że zdjęcia „prosto z puszki” są już wystarczająco dobre, lecz nie dajmy się zwieść pozorom.

Co nieco już wiesz. Teraz decyzja należy do Ciebie: próbujesz sam/sama? A może czas skontaktować się z fotografem wnętrz?